Andrélon - recenzja szamponu
Witam serdecznie w roku
2014 :) Ten wpis będzie dotyczył szamponu marki Andrélon. Produkty tej firmy
można co prawda kupić tylko w Holandii, jednak wiele z nas podróżuje, ma
znajomych za granicą, itd. więc istnieje możliwość, że miałyście już z nimi
styczność lub mieć będziecie. Nigdy nie wiadomo :)
Andrélon
Glans&Care to szampon z wyciągiem z pereł do włosów matowych, pozbawionych
blasku.
Butelka mieści 300 ml produktu i jest
bardzo poręczna, dobrze trzyma się w ręce. Jest też nieźle zabezpieczona, zamknięcie
jest porządne, ale otwiera się ją bardzo łatwo.
Szampon bardzo mocno się pieni (co uważam
za duży plus, sprzyja to bowiem jego wydajności), ma też piękny, słodki zapach,
który utrzymuje się na włosach.
Konsystencja - raczej rzadka. Co ciekawe, w
szamponie znajdują się takie drobne, fioletowe drobinki.
Jeśli zaś chodzi o najważniejsze, czyli
działanie, to u mnie sprawdza się naprawdę świetnie.
Podczas mycia nie plącze włosów, nie ma też
działania wysuszającego. Włosy są miękkie i bardzo ładnie pachną.
Cena to około 2,5 euro. Produkty Andrélon często można kupić w promocji, np. 2 za 2 euro - wtedy też można mieszać szampony, odżywki i inne.
Cena to około 2,5 euro. Produkty Andrélon często można kupić w promocji, np. 2 za 2 euro - wtedy też można mieszać szampony, odżywki i inne.
Zdaję sobie sprawę, iż nie jest to
najdelikatniejszy szampon... Dla
zainteresowanych podaję skład:
Ciekawostka: szampon ten produkowany jest pod znakiem
towarowym Unilever. Strategią Unileveru jest między innymi sprzedaż tych samym
produktów na wielu rynkach. Wyjątkiem jest marka Andrélon - gdyż przeznaczona jest wyłącznie na rynek holenderski.
Dlatego też nazywa się ją "lokalnym klejnotem". Co ciekawe, większość
produkcji odbywa się w... Polsce! (Tę informację znalazłam w internecie, gdyż
na opakowaniu producent tego nie wspomina).



Ja zrezygnowałam z szamponów na rzecz czarnych mydeł, polecam! :)
OdpowiedzUsuńChyba sobie zamówie u jakiejś znajomej, która jeździ do Holandii...
OdpowiedzUsuńKoniecznie! :D
UsuńW ogóle nie słyszałam o tej marce. Jednak skład niezbyt dla moich włosów - są bardzo suche i na co dzień unikam tak mocnych detergentów, by nie było siana na głowie...
OdpowiedzUsuńNie spotkalam sie wczesniej z ta firma, ale podobnie, jak Kolezanka wyzej, do "codziennej" pielegnacji unikam silnych detergentow ;)
OdpowiedzUsuń